Poznaj historie naszych Klientów

Jeżeli spodoba Ci się któraś z opisanych historii, oddaj na nią swój głos. To zajmie Ci tylko chwilę, a autor historii ucieszy się, że jego opowieść przypadła komuś do gustu. Dziękujemy!

Co więcej, historia, która w danym miesiącu zdobędzie najwięcej Waszych głosów otrzyma nagrodę w postaci 50zł!

Jeżeli chcesz wziąć udział w konkursie - napisz swoją historię, być może to jej uda się wygrać...

Przyjaciółka Omega

Moja przyjażń z wyciskarką trwa już 5 lat..czyli od czasu kiedy niewiele osób jeszcze o niej słyszało. Ma stałe miejsce na blacie i nigdy nie jest odstawiana do szafki gdyż używam jej każdego dnia. W weekend jedzie razem na działkę i tam wyciska soki dla mojego wnuczka i sąsiadek ( zamiast przy kawie siedzimy przy pysznym soczku) Jest niezwykle użyteczna od wiosennych kuracji sokiem z pokrzywy, po masła i mleka orzechowe dla wnuka, sezonowe pyszności z owoców i warzyw, przetwory pomidorowe, śliwkowe, aroniowe ... na zimę stały się banalnym wyzwaniem a pyszne pomidorowe soki pijemy potem całą zimę. Stała się też powodem zacieśnienia więzi sąsiedzkich gdy przychodzą do mnie z warzywami i owocami na soki i gdy wspólnie robimy przetwory. Spełnia moje wszystkie oczekiwania i realizuje wszystkie pomysły. Jest żywą prezentacją swoich walorów i sporo osób z mojego grona dokonało juz jej zakupu.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Alina
7
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Wrzesień 2016. Gratulujemy!

Moja Sana

Taak, piszę to tylko dla wygranej ;),
ale do rzeczy - pokrótce moja historia:
Za wyciskarkami rozglądałem się chyba 2 lata. Trafiłem na artykuł w gazecie z pociągu, i spodobało mi się. To co mnie odstraszało to cena, co będzie jak się nie sprawdzi? Głupio byłoby trzymać drogi grat w szafce i nie używać. Przyglądałem się też wyciskarkom ręcznym, ale jednak zarzuciłem ten pomysł.
Przyszedł czas że miałem dość gorący okres z pracą, sporo do roboty, ale była też premia. Tak, to mi poprawi humor po przepracowaniu - pomyślałem. Kupiłem więc wyciskarkę (sana). W końcu trzeba robić też coś dla siebie.
Od tej pory: robię soki, lody, dżemy, przeciery, makarony...no robi się tego trochę. W każdym razie nie jest schowana w szafce, ale w ciągłym użyciu. Jak są dobre jabłka (jesień-wiosna) soki robię co 2 dzień (po ~2 litry). Jak zacząłem zabierać sok do pracy to bardziej czekałem na czas otwarcia soku niż 'zapasu śniadaniowego'. Tak, zdecydowanie poprawiał nastrój. No może nie polecam soku z czarnej rzepy do picia w towarzystwie, to się nie sprawdza ;).
Makarony są fajne, dzieci lubią do rosołku. Ale te tradycyjne ze zwykłej mąki, z jajami, nie z semoliny.
Prawdziwym hitem był dżem z truskawek: n i e m a p e s t e k! Dzieci wsysają aż milo:) A jak są dobre truskawki to po otwarciu czuć ich zapach!
I coś do czego trudno się przyznać mężczyźnie: w instrukcji mają rację! Jak pokroimy drobniej owoce, to lepiej ciśnie się sok. Nie zapycha się sitko.
Tak więc, zaśpiewajmy na koniec dawny przebój: piłymysoki nadwisłą:)
Na zdrowie!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Jerzy Szpyrka
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Czerwiec 2016. Gratulujemy!

Wyciskarka Sana EUJ -707 CHROM

Przeglądając strony internetowe przypadkowo natrafiłam na zdjęcie wyciskarki sana EUJ-707. Postanowiłam kliknąć myszką i wejść na stronę internetową sklepu.Pierwsze co mnie zaszokowało to cena wyciskarki, pomyślałam to nie dla mnie ze względu na niskie dochody . Zaczęłam interesować się tańszymi wyciskarkami innych firm, ale po opiniach innych osób,. żadna nie spełniała moich oczekiwań, więc odpuściłam na jakiś czas .Na początku lutego po rozmowie z mężem zapadła decyzja na kupno wyciskarki sana EUJ-707.Ponieważ mamy problemy zdrowotne, więc postawiliśmy na zdrowie, wyciskarka spełniała wszystkie nasze oczekiwania .Po przeczytaniu opinii innych osób które zakupiły wyciskarkę ( a było ich dużo) wszystkie były pozytywne ,to nas przekonało do kupna. A teraz co do obsługi: wykonałam telefon dzień przed zakupem: udzielono mi odpowiedzi na wszystkie zadane przeze mnie pytania, co mnie bardzo urzekło. 9 lutego zamówiłam wyciskarkę, a 10 lutego już miałam w domu. Wyciskarką jestem zachwycona, soki są przepyszne warzywne jak i owocowe,teraz dzień zaczyna się od wyciśnięcia soków . Soki robię różne greiifrut
pomarańcza
kiwi
plaster imbiru
np:buraczka łącze
średni burak
jabłko ligol
4 marchewki
plaster imbiru
W ciągu niecałego miesiąca wycisnęłam kilka kilogramów marchwi ,buraczków, pomarańczy, mandarynek ,kiwi,jabłek( najlepsze ligol ponieważ jest twarde),grejfruta,a także ananasa ,melona, gruszka ,cytryna, limonka, granat kapusta, seler naciowy, jarmuż, imbir.zrobiłam masło orzechowe,lody, mus;
jabłko,
banan
jogurt naturalny 200 gr
miód do smaku
zamiast banana można dodać truskawki.
Robiłam sok z kukurydzy banana i mleko .Jak do tej pory wyciskarka działa bez zarzutu ,nic się nie dzieje nie zapycha się (jeśli przestrzega się instrukcji), ja już opanowałam do perfekcji ,soki jeśli chcę gęściejsze zakładam sito rzadsze a jeśli klarowne przepuszczam jeszcze raz i zakładam sito gęściejsze i sito na dzbanek,w obsłudze wyciskarka jest bardzo prosta,mycie też jest bardzo szybkie. Jeśli by ktoś miał problem zakupem wyciskarki ,to jak najbardziej polecam wyciskarkę Sana EUJ-700 nie będzie żałował. Ja w sierpniu zakupuję na prezent.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Maria Kaczmarek
3
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Marzec 2016. Gratulujemy!

wyciskarka OSKAR 1200 DA

Muszę się podzielić z wami moja radością z zakupu w waszym sklepie internetowym najwspanialszej wyciskarki OSKAR 1200 DA. Otóż od dawna nosiłam się z zamiarem kupna wyciskarki ale to porządnej, Chodząc po sklepach z AGD i marketach napotykałam istne tandety CHIŃSKIEJ produkcji i o wiele droższe, a wyglądem duże coby mi zajmowały pół blatu w kuchni, a przecież ma ona służyć codziennie lub co drugi dzień w robieniu soków. Aż wreszcie pomyślałam, że w internecie zobaczę na pewno będzie, bo jeszcze muszę dodać, że nie jestem już młodą osobą i nie mam tak obrytego laptopa, chodzę na kurs komputerowy, i wykładowca zawsze mówi że trzeba szukać w GOOGLACH tam wszystko znajdzie się. Jaka była moja radość jak natrafiłam na wasz sklep. Dostałam oczopląsu która wyciskarkę wybrać. O porade zadzwoniłam własnie do was i otrzymałam bardzo rzetelną informację zarówno o marce, przesyłce, gwarancji itp. Na drugi dzień jak tylko sklep został otwarty telefonicznie złożyłam zamówienie, i na drugi dzień kurier już był u mnie z wyciskarką, Do tego wybrałam sobie naczynia próżniowe WAKSY z których jestem bardzo zadowolona, przetrzymuję zrobione soki, tak że codzienne nie muszę ich robić, Wyciskarka jest bardzo zgrabna, bardzo cicho silnik chodzi , no wszystkie plusy w niej. Zachęcam tych którzy się wahają jaka markę kupić to tylko Oskara 1200 DA, jest unowocześniony i prosty w obsłudze.Moją koleżankę też namówiłam na kupienie sobie i tak zrobiła. Jeszce raz dziękuje za miłą obsługę, szybkie tempo dostawy, JESTEŚCIE SPRAWDZONYM SKLEPEM INTERNETOWYM I BĘDĘ WAS WSZYSTKIM MOIM ZNAJOMYM POLECAĆ, a ja bede tylko u was zamawiać, gdyż sie nie zawiodłam. POZDRAWIAM. ULA z miasta TYCHY.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: urszula
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Luty 2016. Gratulujemy!

Wyciskarka Sana EUJ-707

Trafiłem na Państwa stronę www zupełnie przypadkiem. O wyciskarkach soku dowiedziałem się również przypadkiem podczas wizyty w Porcie Łódź. Zacząłem czytać mnóstwo artykułów na temat wyciskarek i 30 grudnia 2015 r. odwiedziłem Państwa firmę w celu zakupienia konkretnej wyciskarki. Okazała się być strzałem w 10, jestem nią zachwycony, w ciągu 5 dni wycisnąłem sok z 10 kg marchwi, kilkunastu pomarańczy, jabłek , kilku pęczków zielonej pietruszki, świeżych liści szpinaku,, salaty, świeżej rzodnkiewki imbiru, buraków, granatów. Codziennie z rana zaczynam wyciskać soki i jeśli będzie tak jak dotychczas, to polecam tę wyciskarkę w 100 %. Dziecinnie proste składanie i rozkładanie urządzenia, mycie, to w zasadzie tylko opłukanie pod bieżącą wodą. Bardzo sprawdza się pojemnik na sok i odpady (suche), które są w zestawie. Zrobiłem już wg przepisu masło orzechowe, wyszło rewelacyjne, bardzo łatwe do wykonania i smakuje równie dobrze. Na kolejny dzień namoczone zostały migdały na mleko migdałowe., myślę, że będzie równie dobre. Polecam wszystkim to urządzenie.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Piotr
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Styczeń 2016. Gratulujemy!

Zagłosuj na tę historię.

Autor:
Zamknij okno
Pokaż następne 25 historii
###message
Nowość! Prasa do oleju Sana już w sprzedaży!
Zamknij okno