Poznaj historie naszych Klientów

Jeżeli spodoba Ci się któraś z opisanych historii, oddaj na nią swój głos. To zajmie Ci tylko chwilę, a autor historii ucieszy się, że jego opowieść przypadła komuś do gustu. Dziękujemy!

Co więcej, historia, która w danym miesiącu zdobędzie najwięcej Waszych głosów otrzyma nagrodę w postaci 50zł!

Jeżeli chcesz wziąć udział w konkursie - napisz swoją historię, być może to jej uda się wygrać...

Nie słomiany już zapał z omega sana 707.

Omega sana... Wręcz jak James Bond... Pamiętaj .. tylko 07!
Jestem w szoku do teraz, już mam ją połowę miesiąca i nadal nikt z moich członków rodziny, przyjaciół, czy też ,,znajomych twarzy,, nie słyszy odemnie o niczym innym... 🙉🙊🙈🤣🤭 Szok i miłość od pierwszego wejrzenia... Nie wyciska tylko jarmużu, jak inne wyciskarki, lecz wszystkie liście... Wszystkie pokrzywy i inne ,,zdrowotrybny,, chwasty... Pomogła mi w końcu nie zaczynać od tzw. początku i jestem w stanie po 5 dniowej kuracji sokowej, przejść śmiało na odżywianie na surowo... Zawdzięczam to wyjątkowo smacznym kompozycją, które moznteorzyc, po to, żeby nie porzucić takiego trybu życia i nie rzucić się ponownie na śmieciowe żarelko.... Żeby nie wydłużać eposu mego, poprostu nawet toniki i maseczki zaczęłam robić dzięki niej, a wydawałam dużo kasy na bardzo bardzo drogie kosmetyki, ponieważ mam respekt do skóry. Jest poprostu niezastąpiona i nie zniechęca poprzez milion części i trudno myjących się sitek. Umyjesz na glanc w minutę - dosłownie!!! Jest to jednak ważne, bo większość się tym właśnie zniechęca i odstawia po paru razach w kąt.
Polecam... No normalnie szok.. firma ejuicers.pl zapewnia mega książki, które nie znajdziesz w necie, tzn. książki odnajdziesz, lecz przepisów i ważnych info już nie.
Dziękuję za gratisy oraz natychmiastowe odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, dziękuję za obsługę klienta na poziomie najwyższym pod każdym względem! Szacun!!! Jesteście niemożliwi!!! Wielka POLECAJKA leci!!! Szczerze i lojalnie polecam firmę ejuicers.pl, najlepsi w całym systemie ♥️♥️♥️🌷🌷🌷🌷💋😎💃💪🏻💪🏻💪🏻👍🏻👍🏻👍🏻👄👄😘😘😘🌷🤭💃💃💃💃💃😍😍😍😍😍😎💪🏻👍🏻😘
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Dorota

ponowny zakup

A moja historia była taka że pierwszy raz wypiłem sok ze świeżych buraków jarmużu selera naciowego i marchewki u kolegi na imprezie. Byłem w szoku jaki był klarowny.
No i kupiłem sobie już pewnie pięć lat ją używam. Musiałem międzyczasie kupować parę elementów eksploatacyjnych jak takie malutkie gumeczki (na pięć lat 25 zł to chyba ok??) - powinni je dołączać przy zakupie!!!!
Teraz właśnie zamierzam kupić dokładnie taki sam model w prezencie. Szkodowałem pieniędzy i kupilem coś taniego z marketu na działkę - już nie działa:)
Polecam firmę Eujuicers
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: adam

Sana 707 mistrzostwo świata!

Mam ją od dwóch dni i jestem przezachwycona! Nareszcie coś odpowiedniego dla kobiet! Wszystko składa się i rozkłada bez użycia siły. Nawet wtyczka ma wyprofilowania ułatwiające wyciągnięcie z gniazdka, bez wyrywania tegoż. Bardzo intuicyjna w obsłudze, łatwa do umycia - nawet dziurki w sitach, a soki - przepyszne. Przy nich te sklepowe, nawet 100% są tylko nędzną imitacją soku :) . Do tego dodatkowe zastosowania i możliwości np. makaron - super sprawa. I jeszcze tak pięknie wygląda w kuchni (kupiłam czarną). Najlepszy prezent, jaki mogłam sobie zrobić na 60 urodziny! Sana - dziękuję, że jesteś ze mną!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Bogna

Przygoda 10 lat temu

Moja wyciskarka kupiona 2009 roku omega 8006 działa bez zarzutów robiąc soki co 2dzien przez tyle lat zero awarii zadowolenie jest takie że zainwestuje w przystawkę do oleju.Kazdej osobie mogę z czystym sercem polecić ten zestaw
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Mariusz

Tylko Sana - tylko soki!

Mamy za sobą 3 miesiące mieszkania z nowym domownikiem. Po tych 3 miesiącach mogę napisać, iż oprócz cudownego samopoczucia mamy cudowne wyniki u lekarza. Mąż pracuje przy środkach ochrony roślin (pestycydach). Po 3 miesiącach jego wyniki po znacznym przekroczeniu normy i zatrucia organizmu pestycydami teraz są rewelacyjne! Dziękujemy. Kupiliśmy mamie, teraz planujemy kupić drugiej.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Małgorzata
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Czerwiec 2020. Gratulujemy!

Sana = mistrzostwo

O wyciskarce dowiedziałam sie z blogu odmładzanie na surowo , syn ma niską hemoglobine a że jestem przeciwnikiem leków, więc uskładałam, pożyczylam kase i kupiłam, sana 707 i jestem zachwycona, jakością soku, smaku,KOLORU!, wszystko jest pyszne. Cena jest adekwatna do jakości, najlepiej wydane pieniądze. Bardzo sie cieszę,że ją MAM, i polecam Wam kochani !!
Zadbajmy o zdrowie, bez faszerowania lekami.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Ewa Jaczyk

Częściowo zawiedziony Sana EU-707

Nad kupnem wyciskarki myślałem od kilku miesięcy. Początkowo pod uwagę brałem modele pionowe, ponieważ taki model miałem okazję widzieć w akcji. I byłem pod wrażeniem. Kiedy więc dojrzałem do zakupu byłem zdecydowany na najnowszy model wyciskarki Kuvings. Niestety, coś mnie podkusiło aby wczytać się w możliwości wyciskarek poziomych. No i to był moim zdaniem błąd. Fakt, że możliwości modeli poziomych są większe (możliwość mielenia, robienia makaronu czy wyciskania oleju) nie rekompensuje wygody szerokiego wlotu. Każdy owoc trzeba pokroić na drobne kawałki, które w dodatku nie są "zabierane" przez ślimak co powoduje , że trzeba co chwilę dopychać owoce. Suma sumarum stworzenie szklanki soku zajmuje sporo czasu i roboty. Bez porównania z komfortem wrzucenia całego jabłka do pionowej wyciskarki z dużym wlotem. Nie kwestionuję zalet wyciskarek poziomych ale jeżeli komuś zależy tylko na soku to niech nie zastanawia się nad wyborem tylko bierze pionową. Być może po czasie docenię funkcjonalność mojej ale póki co nie jestem zachwycony jej działaniem a podobno ma najszerszy otwór z modeli w tej klasie.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Michał

Sana - mój ideał!

Moje zainteresowanie świeżo wyciskanymi sokami zaczęło się kilka lat temu, gdy natknąłem się na artykuł opisujący zalety soków pozyskiwanych metodą wolnoobrotową. Wówczas zakupiłem swoją pierwszą wyciskarkę Omega 8006. Dzięki tej niezwykle prostej w obsłudze maszynie picie soków weszło w mój codzienny nawyk. W międzyczasie dane mi było testować działanie wyciskarek innych firm, żadna jednak nie dawała tak dużej satysfakcji jak ta z firmy Omega - zarówno pod względem ilości soku, jego klarowności, jak i późniejszego mycia wyciskarki (w modelach poziomych to dosłownie jedna minuta!)
Niedawno zakupiłem wyciskarkę Sana EUJ-707 w kolorze Ferrari Red, a moją Omegę 8006 sprezentowałem rodzinie. Z modelu Sana jestem jeszcze bardziej zadowolony! Piękny design urządzenia; solidny, szklany dzban na sok; stylowe, metalowe naczynie na wytłoki - to wszystko sprawia, że wyciskanie soku staje się jeszcze większą przyjemnością! Robię to z chęcią codziennie. Dzięki Waszemu urządzeniu mogę się dziś cieszyć wspaniałymi, świeżymi sokami. Polecam każdemu niezdecydowanemu, komu jakość wyciskarki jest równie ważna! Warto tym samym zainwestować w zdrowie swoje i najbliższych.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Dawid
3
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Kwiecień 2017. Gratulujemy!

Sana na wszystko!

Moją przyjaźń z wyciskarką Sana EUJ-707 rozpocząłem miesiąc temu. Najpierw parę kombinacji wyciskanych soków przedstawił mi mój kolega z pracy. Teraz sam z przyjemnością przygotowuję sobie i całej swojej rodzinie soki, które są bardzo syte i zawierają całą gamę witamin zapewniających stabilne samopoczucie i ogólnie pojęte zdrowie. Z radością przyznam, że był to najlepszy zakup na jaki mogliśmy sobie pozwolić, a to co mnie zmotywowało do kupna to świetny kontakt na infolinii, wysoka jakość wykonania, oraz przedłużona gwarancja na pozespoły. Zdecydowanie, od czasu zakupu czuję się lepiej i mam psychiczny komfort, że soki, które przygotowuję są bez dodatku cukru i są niepasteryzowane.

Przepis na wyciskany sok "Energetyczne Jabłko"
Składniki:
- 2 marchwie,
- pół papryczki chilli,
- 3 jabłka,
- dojrzały ananas.
Marchew myjemy i kroimy na paski. Papryczkę przekrajamy wzdłuż, myjemy pod bieżącą wodą i usuwamy nasiona. Jabłka dzielimy na ćwiartki, usuwamy ogonki. Najpierw przeciskamy ananas, najlepiej przepuszczając pulpę dwa razy, następnie przeciskamy jabłko na przemian z marchwią, tak aby przeczyścić sito. Na sam koniec wyciskamy papryczkę.

Bon apetit!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Piotr
4
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Marzec 2017. Gratulujemy!

Moja historia "zsokowania" oraz codzienny rytuał z Sana EUJ- 707 :)

Smak soków towarzyszył mi już od dzieciństwa, moja mama w trosce o urodzonego mocno przed czasem upragnionego syna dbała i chuchała na niego ze wszystkich stron :) Ponieważ jako dziecko byłem niejadkiem dostawałem regularne porcje soków i przecierów w celu zaostrzenia apetytu. Niestety kilkanaście lat temu trzeba było polegać na sile swoich mięśni i popularnej tetrze, aby przecisnąć sok z buraka, jabłka czy marchwi- wyciskarka była czymś tak obcym jak wyprawa za ocean. Z biegiem czasu w sklepach zaroiło się od wszelkiej maści soków uzyskanych z coraz to bardziej egzotyczno brzmiących z nazwy owoców. Uwiedziony kolorowym szałem w kartonach, butelkach z dziubkami i słoiczkach zapijałem się tymi wynalazkami nie mając pojęcia o tym jak bardzo odbiegają one od soków przygotowywanych w domowy sposób. Za namową wujka, który zaczytuje się w zagadnieniach z medycyny naturalnej przyjrzałem się składowi pięknie opakowanych "soków" i z przerażeniem odkryłem ich żenującą wręcz procentową zawartość świeżych produktów oraz dodatkowe wzmianki o barwnikach, słodzikach i tonach cukru nie zapominając o pasteryzacji!!!
Zdałem sobie sprawę, że spożywanie takich kolorowych substytutów soków niestety nie ma dobrego wpływu na zdrowie jak uporczywie wbija się to do głowy w reklamach, wręcz przeciwnie powoduje jedynie głębokie uzależnienie od produktów znikomej wartości odżywczej. Zakupiłem więc sokowirówkę, aby samemu sporządzać soki. Pierwsze wrażenia całkiem dobre- sok klarowny, szybko uzyskiwany i co najważniejsze świeży. Teoretycznie wszystko powinno świadczyć na korzyść tej metody. Niestety szybko zdałem sobie sprawę, że sok pomimo, że smaczny i klarowny jest pozbawiony głębokiego smaku jaki pamiętam z dzieciństwa. Odpadki powstałe z procesu wirowania były mokre, czyli nieefektywnie przetarte, ponadto sok był mocno spieniony i oddzielał się warstwami. Należało więc poszukać alternatywy. Jakiś czas temu mój znajomy poprosił mnie o pomoc w kontakcie handlowym z firmą z zagranicy i zaprosił mnie przy okazji do siebie do domu, gdzie pokazał mi swoją wyciskarkę wolnoobrotową do soków OMEGA 8006- był to mój pierwszy kontakt z produktem tej gamy i klasy. Pięknie chromowana obudowa zaciekawiła mnie i skupiła moją uwagę. Znajomy przygotował sok z kilku rodzajów owoców. Byłem zaskoczony szybkością z jaką maszyna przeciskała kolejne porcje podawanego surowca oraz ilością soku, który wydobywał się z komory mieszania. Sam smak zwalił mnie z nóg! To był ten sam sok, który pamiętałem z dzieciństwa. Postanowiłem zgłębić temat i dowiedzieć się więcej odnośnie tego urządzenia. W międzyczasie podobne urządzenie zakupił wspomniany powyżej wujek i rozpoczął przygodę z sokami z wyciskarki, jako kuracja wspomagająca walkę z nowotworem. Będąc na etapie "rekonesansy" poprosiłem swojego kolegę, aby pożyczył mi Omegę na kilka dni, w celu przetestowania w domu tego urządzenia. Przez tydzień czasu przeciskałem soki z wielu warzyw i owoców tworząc różne kompozycje smakowe. Okazało się również, że wytłoczki z marchwi stanowią genialny składnik na ciasto, a wytłoczki z buraka i selera mogą posłużyć na bazę do przyrządzenia kotletów wegańskich :) W trakcie użytkowania Omegi doszedłem do wniosku, że właśnie takie urządzenie spełnia moje oczekiwania, jednak przeszukując stronę dystrybutora natknąłem się na kolejną generację tej maszyny- SANA EUJ- 707. Bardzo przypadł mi do gustu jej kształt i zwiększone parametry szerokości komory wsadowej oraz dodatkowe sito do soków o zwiększonej zawartości błonnika, jak również estetyczny zestaw akcesoriów. Ponieważ nie uznaję kompromisów, aby dokonać ostatecznego porównania i wyboru wyciskarki dla siebie udałem się na miejsce do firmy Natulux w Łodzi. Na miejscu po wykonaniu serii testów przekonałem się do SANY i od ponad miesiąca jestem jej szczęśliwym posiadaczem :) Można uznać, że to dość krótki okres czasu, aby wystawiać ocenę i podejmować opis pracy z tym urządzeniem, jednak z racji tego, że stawiam w kuchni na wysoką jakość przygotowywanych posiłków SANA zyskała stałe wyeksponowane miejsce na blacie kuchennym i jest przeze mnie używana 2-3 razy każdego dnia: rano do przeciskania świeżych soków oraz homogenizacji past (np z awokado), wieczorem przy produkcji humusu/ makaronów. Prostota budowy jest wprost genialna, przy codziennym używaniu mycie zajmuje mniej niż jedną minutę! Moja dziewczyna również dała się ponieść temu szaleństwu i wręcz dopytuje jaki sok lub pastę przygotuję w kolejnym dniu :) Moi znajomi odwiedzając mnie w domu również chętnie zasiadają do pożywnej szklanki soku zamiast standardowej kawy lub herbaty. Będąc u rodziny na święta zabrałem ze sobą SANĘ i przeprowadziłem eksperyment: zaprosiłem do wspólnego przeciskania soków niespełna 4 letniego syna mojego kuzyna- ilość radości i uśmiechu na jego twarzy oraz fakt, że sam obsługiwał wyciskarkę i ze smakiem wypijał uzyskany sok mówi sama za siebie :) Ponadto SANA zrewolucjonizowała moje podejście do suplementacji- wszelkiej maści suplementy diety idą w całkowite zapomnienie- przeciskanie soków z pewnością stanie się idealnym źródłem uzyskiwania witamin i potrzebnych enzymów trawiennych. W ostatnim tygodniu do gamy przeciskanych produktów dołączyła nać pietruszki oraz liście szpinaku, co było praktycznie niemożliwe przy zastosowaniu szybkoobrotowej sokowirówki :)
Jeśli zastanawiasz się nad zakupem urządzenia, które pozwoli Ci szybko i sprawnie działać w swoim domowym zaciszu i zapewnić sobie oraz swojej rodzinie/ znajomym świetne źródło smaku i wartości odżywczych wybór SANY będzie przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
Polecam gorąco- ja się przekonałem i wierzę, że moja przygoda z tym urządzeniem dopiero się rozkręca :)

PS. Wybrałem urządzenie w kolorze biała perła- genialne komponuje się z resztą sprzętów kuchennych i wzbudza duże zainteresowanie u gości ;)
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Piotr
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Styczeń 2017. Gratulujemy!

Zagłosuj na tę historię.

Autor:
Zamknij okno
Pokaż następne 35 historii