Poznaj historie naszych Klientów

Jeżeli spodoba Ci się któraś z opisanych historii, oddaj na nią swój głos. To zajmie Ci tylko chwilę, a autor historii ucieszy się, że jego opowieść przypadła komuś do gustu. Dziękujemy!

Co więcej, historia, która w danym miesiącu zdobędzie najwięcej Waszych głosów otrzyma nagrodę w postaci 50zł!

Jeżeli chcesz wziąć udział w konkursie - napisz swoją historię, być może to jej uda się wygrać...

Nie słomiany już zapał z omega sana 707.

Omega sana... Wręcz jak James Bond... Pamiętaj .. tylko 07!
Jestem w szoku do teraz, już mam ją połowę miesiąca i nadal nikt z moich członków rodziny, przyjaciół, czy też ,,znajomych twarzy,, nie słyszy odemnie o niczym innym... 🙉🙊🙈🤣🤭 Szok i miłość od pierwszego wejrzenia... Nie wyciska tylko jarmużu, jak inne wyciskarki, lecz wszystkie liście... Wszystkie pokrzywy i inne ,,zdrowotrybny,, chwasty... Pomogła mi w końcu nie zaczynać od tzw. początku i jestem w stanie po 5 dniowej kuracji sokowej, przejść śmiało na odżywianie na surowo... Zawdzięczam to wyjątkowo smacznym kompozycją, które moznteorzyc, po to, żeby nie porzucić takiego trybu życia i nie rzucić się ponownie na śmieciowe żarelko.... Żeby nie wydłużać eposu mego, poprostu nawet toniki i maseczki zaczęłam robić dzięki niej, a wydawałam dużo kasy na bardzo bardzo drogie kosmetyki, ponieważ mam respekt do skóry. Jest poprostu niezastąpiona i nie zniechęca poprzez milion części i trudno myjących się sitek. Umyjesz na glanc w minutę - dosłownie!!! Jest to jednak ważne, bo większość się tym właśnie zniechęca i odstawia po paru razach w kąt.
Polecam... No normalnie szok.. firma ejuicers.pl zapewnia mega książki, które nie znajdziesz w necie, tzn. książki odnajdziesz, lecz przepisów i ważnych info już nie.
Dziękuję za gratisy oraz natychmiastowe odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, dziękuję za obsługę klienta na poziomie najwyższym pod każdym względem! Szacun!!! Jesteście niemożliwi!!! Wielka POLECAJKA leci!!! Szczerze i lojalnie polecam firmę ejuicers.pl, najlepsi w całym systemie ♥️♥️♥️🌷🌷🌷🌷💋😎💃💪🏻💪🏻💪🏻👍🏻👍🏻👍🏻👄👄😘😘😘🌷🤭💃💃💃💃💃😍😍😍😍😍😎💪🏻👍🏻😘
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Dorota

ponowny zakup

A moja historia była taka że pierwszy raz wypiłem sok ze świeżych buraków jarmużu selera naciowego i marchewki u kolegi na imprezie. Byłem w szoku jaki był klarowny.
No i kupiłem sobie już pewnie pięć lat ją używam. Musiałem międzyczasie kupować parę elementów eksploatacyjnych jak takie malutkie gumeczki (na pięć lat 25 zł to chyba ok??) - powinni je dołączać przy zakupie!!!!
Teraz właśnie zamierzam kupić dokładnie taki sam model w prezencie. Szkodowałem pieniędzy i kupilem coś taniego z marketu na działkę - już nie działa:)
Polecam firmę Eujuicers
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: adam

Sana 707 mistrzostwo świata!

Mam ją od dwóch dni i jestem przezachwycona! Nareszcie coś odpowiedniego dla kobiet! Wszystko składa się i rozkłada bez użycia siły. Nawet wtyczka ma wyprofilowania ułatwiające wyciągnięcie z gniazdka, bez wyrywania tegoż. Bardzo intuicyjna w obsłudze, łatwa do umycia - nawet dziurki w sitach, a soki - przepyszne. Przy nich te sklepowe, nawet 100% są tylko nędzną imitacją soku :) . Do tego dodatkowe zastosowania i możliwości np. makaron - super sprawa. I jeszcze tak pięknie wygląda w kuchni (kupiłam czarną). Najlepszy prezent, jaki mogłam sobie zrobić na 60 urodziny! Sana - dziękuję, że jesteś ze mną!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Bogna

Przygoda 10 lat temu

Moja wyciskarka kupiona 2009 roku omega 8006 działa bez zarzutów robiąc soki co 2dzien przez tyle lat zero awarii zadowolenie jest takie że zainwestuje w przystawkę do oleju.Kazdej osobie mogę z czystym sercem polecić ten zestaw
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Mariusz

Tylko Sana - tylko soki!

Mamy za sobą 3 miesiące mieszkania z nowym domownikiem. Po tych 3 miesiącach mogę napisać, iż oprócz cudownego samopoczucia mamy cudowne wyniki u lekarza. Mąż pracuje przy środkach ochrony roślin (pestycydach). Po 3 miesiącach jego wyniki po znacznym przekroczeniu normy i zatrucia organizmu pestycydami teraz są rewelacyjne! Dziękujemy. Kupiliśmy mamie, teraz planujemy kupić drugiej.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Małgorzata
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Czerwiec 2020. Gratulujemy!

Sana = mistrzostwo

O wyciskarce dowiedziałam sie z blogu odmładzanie na surowo , syn ma niską hemoglobine a że jestem przeciwnikiem leków, więc uskładałam, pożyczylam kase i kupiłam, sana 707 i jestem zachwycona, jakością soku, smaku,KOLORU!, wszystko jest pyszne. Cena jest adekwatna do jakości, najlepiej wydane pieniądze. Bardzo sie cieszę,że ją MAM, i polecam Wam kochani !!
Zadbajmy o zdrowie, bez faszerowania lekami.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Ewa Jaczyk

Częściowo zawiedziony Sana EU-707

Nad kupnem wyciskarki myślałem od kilku miesięcy. Początkowo pod uwagę brałem modele pionowe, ponieważ taki model miałem okazję widzieć w akcji. I byłem pod wrażeniem. Kiedy więc dojrzałem do zakupu byłem zdecydowany na najnowszy model wyciskarki Kuvings. Niestety, coś mnie podkusiło aby wczytać się w możliwości wyciskarek poziomych. No i to był moim zdaniem błąd. Fakt, że możliwości modeli poziomych są większe (możliwość mielenia, robienia makaronu czy wyciskania oleju) nie rekompensuje wygody szerokiego wlotu. Każdy owoc trzeba pokroić na drobne kawałki, które w dodatku nie są "zabierane" przez ślimak co powoduje , że trzeba co chwilę dopychać owoce. Suma sumarum stworzenie szklanki soku zajmuje sporo czasu i roboty. Bez porównania z komfortem wrzucenia całego jabłka do pionowej wyciskarki z dużym wlotem. Nie kwestionuję zalet wyciskarek poziomych ale jeżeli komuś zależy tylko na soku to niech nie zastanawia się nad wyborem tylko bierze pionową. Być może po czasie docenię funkcjonalność mojej ale póki co nie jestem zachwycony jej działaniem a podobno ma najszerszy otwór z modeli w tej klasie.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Michał

Sana - mój ideał!

Moje zainteresowanie świeżo wyciskanymi sokami zaczęło się kilka lat temu, gdy natknąłem się na artykuł opisujący zalety soków pozyskiwanych metodą wolnoobrotową. Wówczas zakupiłem swoją pierwszą wyciskarkę Omega 8006. Dzięki tej niezwykle prostej w obsłudze maszynie picie soków weszło w mój codzienny nawyk. W międzyczasie dane mi było testować działanie wyciskarek innych firm, żadna jednak nie dawała tak dużej satysfakcji jak ta z firmy Omega - zarówno pod względem ilości soku, jego klarowności, jak i późniejszego mycia wyciskarki (w modelach poziomych to dosłownie jedna minuta!)
Niedawno zakupiłem wyciskarkę Sana EUJ-707 w kolorze Ferrari Red, a moją Omegę 8006 sprezentowałem rodzinie. Z modelu Sana jestem jeszcze bardziej zadowolony! Piękny design urządzenia; solidny, szklany dzban na sok; stylowe, metalowe naczynie na wytłoki - to wszystko sprawia, że wyciskanie soku staje się jeszcze większą przyjemnością! Robię to z chęcią codziennie. Dzięki Waszemu urządzeniu mogę się dziś cieszyć wspaniałymi, świeżymi sokami. Polecam każdemu niezdecydowanemu, komu jakość wyciskarki jest równie ważna! Warto tym samym zainwestować w zdrowie swoje i najbliższych.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Dawid
3
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Kwiecień 2017. Gratulujemy!

Sana na wszystko!

Moją przyjaźń z wyciskarką Sana EUJ-707 rozpocząłem miesiąc temu. Najpierw parę kombinacji wyciskanych soków przedstawił mi mój kolega z pracy. Teraz sam z przyjemnością przygotowuję sobie i całej swojej rodzinie soki, które są bardzo syte i zawierają całą gamę witamin zapewniających stabilne samopoczucie i ogólnie pojęte zdrowie. Z radością przyznam, że był to najlepszy zakup na jaki mogliśmy sobie pozwolić, a to co mnie zmotywowało do kupna to świetny kontakt na infolinii, wysoka jakość wykonania, oraz przedłużona gwarancja na pozespoły. Zdecydowanie, od czasu zakupu czuję się lepiej i mam psychiczny komfort, że soki, które przygotowuję są bez dodatku cukru i są niepasteryzowane.

Przepis na wyciskany sok "Energetyczne Jabłko"
Składniki:
- 2 marchwie,
- pół papryczki chilli,
- 3 jabłka,
- dojrzały ananas.
Marchew myjemy i kroimy na paski. Papryczkę przekrajamy wzdłuż, myjemy pod bieżącą wodą i usuwamy nasiona. Jabłka dzielimy na ćwiartki, usuwamy ogonki. Najpierw przeciskamy ananas, najlepiej przepuszczając pulpę dwa razy, następnie przeciskamy jabłko na przemian z marchwią, tak aby przeczyścić sito. Na sam koniec wyciskamy papryczkę.

Bon apetit!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Piotr
4
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Marzec 2017. Gratulujemy!

Moja historia "zsokowania" oraz codzienny rytuał z Sana EUJ- 707 :)

Smak soków towarzyszył mi już od dzieciństwa, moja mama w trosce o urodzonego mocno przed czasem upragnionego syna dbała i chuchała na niego ze wszystkich stron :) Ponieważ jako dziecko byłem niejadkiem dostawałem regularne porcje soków i przecierów w celu zaostrzenia apetytu. Niestety kilkanaście lat temu trzeba było polegać na sile swoich mięśni i popularnej tetrze, aby przecisnąć sok z buraka, jabłka czy marchwi- wyciskarka była czymś tak obcym jak wyprawa za ocean. Z biegiem czasu w sklepach zaroiło się od wszelkiej maści soków uzyskanych z coraz to bardziej egzotyczno brzmiących z nazwy owoców. Uwiedziony kolorowym szałem w kartonach, butelkach z dziubkami i słoiczkach zapijałem się tymi wynalazkami nie mając pojęcia o tym jak bardzo odbiegają one od soków przygotowywanych w domowy sposób. Za namową wujka, który zaczytuje się w zagadnieniach z medycyny naturalnej przyjrzałem się składowi pięknie opakowanych "soków" i z przerażeniem odkryłem ich żenującą wręcz procentową zawartość świeżych produktów oraz dodatkowe wzmianki o barwnikach, słodzikach i tonach cukru nie zapominając o pasteryzacji!!!
Zdałem sobie sprawę, że spożywanie takich kolorowych substytutów soków niestety nie ma dobrego wpływu na zdrowie jak uporczywie wbija się to do głowy w reklamach, wręcz przeciwnie powoduje jedynie głębokie uzależnienie od produktów znikomej wartości odżywczej. Zakupiłem więc sokowirówkę, aby samemu sporządzać soki. Pierwsze wrażenia całkiem dobre- sok klarowny, szybko uzyskiwany i co najważniejsze świeży. Teoretycznie wszystko powinno świadczyć na korzyść tej metody. Niestety szybko zdałem sobie sprawę, że sok pomimo, że smaczny i klarowny jest pozbawiony głębokiego smaku jaki pamiętam z dzieciństwa. Odpadki powstałe z procesu wirowania były mokre, czyli nieefektywnie przetarte, ponadto sok był mocno spieniony i oddzielał się warstwami. Należało więc poszukać alternatywy. Jakiś czas temu mój znajomy poprosił mnie o pomoc w kontakcie handlowym z firmą z zagranicy i zaprosił mnie przy okazji do siebie do domu, gdzie pokazał mi swoją wyciskarkę wolnoobrotową do soków OMEGA 8006- był to mój pierwszy kontakt z produktem tej gamy i klasy. Pięknie chromowana obudowa zaciekawiła mnie i skupiła moją uwagę. Znajomy przygotował sok z kilku rodzajów owoców. Byłem zaskoczony szybkością z jaką maszyna przeciskała kolejne porcje podawanego surowca oraz ilością soku, który wydobywał się z komory mieszania. Sam smak zwalił mnie z nóg! To był ten sam sok, który pamiętałem z dzieciństwa. Postanowiłem zgłębić temat i dowiedzieć się więcej odnośnie tego urządzenia. W międzyczasie podobne urządzenie zakupił wspomniany powyżej wujek i rozpoczął przygodę z sokami z wyciskarki, jako kuracja wspomagająca walkę z nowotworem. Będąc na etapie "rekonesansy" poprosiłem swojego kolegę, aby pożyczył mi Omegę na kilka dni, w celu przetestowania w domu tego urządzenia. Przez tydzień czasu przeciskałem soki z wielu warzyw i owoców tworząc różne kompozycje smakowe. Okazało się również, że wytłoczki z marchwi stanowią genialny składnik na ciasto, a wytłoczki z buraka i selera mogą posłużyć na bazę do przyrządzenia kotletów wegańskich :) W trakcie użytkowania Omegi doszedłem do wniosku, że właśnie takie urządzenie spełnia moje oczekiwania, jednak przeszukując stronę dystrybutora natknąłem się na kolejną generację tej maszyny- SANA EUJ- 707. Bardzo przypadł mi do gustu jej kształt i zwiększone parametry szerokości komory wsadowej oraz dodatkowe sito do soków o zwiększonej zawartości błonnika, jak również estetyczny zestaw akcesoriów. Ponieważ nie uznaję kompromisów, aby dokonać ostatecznego porównania i wyboru wyciskarki dla siebie udałem się na miejsce do firmy Natulux w Łodzi. Na miejscu po wykonaniu serii testów przekonałem się do SANY i od ponad miesiąca jestem jej szczęśliwym posiadaczem :) Można uznać, że to dość krótki okres czasu, aby wystawiać ocenę i podejmować opis pracy z tym urządzeniem, jednak z racji tego, że stawiam w kuchni na wysoką jakość przygotowywanych posiłków SANA zyskała stałe wyeksponowane miejsce na blacie kuchennym i jest przeze mnie używana 2-3 razy każdego dnia: rano do przeciskania świeżych soków oraz homogenizacji past (np z awokado), wieczorem przy produkcji humusu/ makaronów. Prostota budowy jest wprost genialna, przy codziennym używaniu mycie zajmuje mniej niż jedną minutę! Moja dziewczyna również dała się ponieść temu szaleństwu i wręcz dopytuje jaki sok lub pastę przygotuję w kolejnym dniu :) Moi znajomi odwiedzając mnie w domu również chętnie zasiadają do pożywnej szklanki soku zamiast standardowej kawy lub herbaty. Będąc u rodziny na święta zabrałem ze sobą SANĘ i przeprowadziłem eksperyment: zaprosiłem do wspólnego przeciskania soków niespełna 4 letniego syna mojego kuzyna- ilość radości i uśmiechu na jego twarzy oraz fakt, że sam obsługiwał wyciskarkę i ze smakiem wypijał uzyskany sok mówi sama za siebie :) Ponadto SANA zrewolucjonizowała moje podejście do suplementacji- wszelkiej maści suplementy diety idą w całkowite zapomnienie- przeciskanie soków z pewnością stanie się idealnym źródłem uzyskiwania witamin i potrzebnych enzymów trawiennych. W ostatnim tygodniu do gamy przeciskanych produktów dołączyła nać pietruszki oraz liście szpinaku, co było praktycznie niemożliwe przy zastosowaniu szybkoobrotowej sokowirówki :)
Jeśli zastanawiasz się nad zakupem urządzenia, które pozwoli Ci szybko i sprawnie działać w swoim domowym zaciszu i zapewnić sobie oraz swojej rodzinie/ znajomym świetne źródło smaku i wartości odżywczych wybór SANY będzie przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
Polecam gorąco- ja się przekonałem i wierzę, że moja przygoda z tym urządzeniem dopiero się rozkręca :)

PS. Wybrałem urządzenie w kolorze biała perła- genialne komponuje się z resztą sprzętów kuchennych i wzbudza duże zainteresowanie u gości ;)
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Piotr
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Styczeń 2017. Gratulujemy!

Przyjaciółka Omega

Moja przyjażń z wyciskarką trwa już 5 lat..czyli od czasu kiedy niewiele osób jeszcze o niej słyszało. Ma stałe miejsce na blacie i nigdy nie jest odstawiana do szafki gdyż używam jej każdego dnia. W weekend jedzie razem na działkę i tam wyciska soki dla mojego wnuczka i sąsiadek ( zamiast przy kawie siedzimy przy pysznym soczku) Jest niezwykle użyteczna od wiosennych kuracji sokiem z pokrzywy, po masła i mleka orzechowe dla wnuka, sezonowe pyszności z owoców i warzyw, przetwory pomidorowe, śliwkowe, aroniowe ... na zimę stały się banalnym wyzwaniem a pyszne pomidorowe soki pijemy potem całą zimę. Stała się też powodem zacieśnienia więzi sąsiedzkich gdy przychodzą do mnie z warzywami i owocami na soki i gdy wspólnie robimy przetwory. Spełnia moje wszystkie oczekiwania i realizuje wszystkie pomysły. Jest żywą prezentacją swoich walorów i sporo osób z mojego grona dokonało juz jej zakupu.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Alina
7
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Wrzesień 2016. Gratulujemy!

Moja Sana

Taak, piszę to tylko dla wygranej ;),
ale do rzeczy - pokrótce moja historia:
Za wyciskarkami rozglądałem się chyba 2 lata. Trafiłem na artykuł w gazecie z pociągu, i spodobało mi się. To co mnie odstraszało to cena, co będzie jak się nie sprawdzi? Głupio byłoby trzymać drogi grat w szafce i nie używać. Przyglądałem się też wyciskarkom ręcznym, ale jednak zarzuciłem ten pomysł.
Przyszedł czas że miałem dość gorący okres z pracą, sporo do roboty, ale była też premia. Tak, to mi poprawi humor po przepracowaniu - pomyślałem. Kupiłem więc wyciskarkę (sana). W końcu trzeba robić też coś dla siebie.
Od tej pory: robię soki, lody, dżemy, przeciery, makarony...no robi się tego trochę. W każdym razie nie jest schowana w szafce, ale w ciągłym użyciu. Jak są dobre jabłka (jesień-wiosna) soki robię co 2 dzień (po ~2 litry). Jak zacząłem zabierać sok do pracy to bardziej czekałem na czas otwarcia soku niż 'zapasu śniadaniowego'. Tak, zdecydowanie poprawiał nastrój. No może nie polecam soku z czarnej rzepy do picia w towarzystwie, to się nie sprawdza ;).
Makarony są fajne, dzieci lubią do rosołku. Ale te tradycyjne ze zwykłej mąki, z jajami, nie z semoliny.
Prawdziwym hitem był dżem z truskawek: n i e m a p e s t e k! Dzieci wsysają aż milo:) A jak są dobre truskawki to po otwarciu czuć ich zapach!
I coś do czego trudno się przyznać mężczyźnie: w instrukcji mają rację! Jak pokroimy drobniej owoce, to lepiej ciśnie się sok. Nie zapycha się sitko.
Tak więc, zaśpiewajmy na koniec dawny przebój: piłymysoki nadwisłą:)
Na zdrowie!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Jerzy Szpyrka
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Czerwiec 2016. Gratulujemy!

Wyciskarka Sana EUJ -707 CHROM

Przeglądając strony internetowe przypadkowo natrafiłam na zdjęcie wyciskarki sana EUJ-707. Postanowiłam kliknąć myszką i wejść na stronę internetową sklepu.Pierwsze co mnie zaszokowało to cena wyciskarki, pomyślałam to nie dla mnie ze względu na niskie dochody . Zaczęłam interesować się tańszymi wyciskarkami innych firm, ale po opiniach innych osób,. żadna nie spełniała moich oczekiwań, więc odpuściłam na jakiś czas .Na początku lutego po rozmowie z mężem zapadła decyzja na kupno wyciskarki sana EUJ-707.Ponieważ mamy problemy zdrowotne, więc postawiliśmy na zdrowie, wyciskarka spełniała wszystkie nasze oczekiwania .Po przeczytaniu opinii innych osób które zakupiły wyciskarkę ( a było ich dużo) wszystkie były pozytywne ,to nas przekonało do kupna. A teraz co do obsługi: wykonałam telefon dzień przed zakupem: udzielono mi odpowiedzi na wszystkie zadane przeze mnie pytania, co mnie bardzo urzekło. 9 lutego zamówiłam wyciskarkę, a 10 lutego już miałam w domu. Wyciskarką jestem zachwycona, soki są przepyszne warzywne jak i owocowe,teraz dzień zaczyna się od wyciśnięcia soków . Soki robię różne greiifrut
pomarańcza
kiwi
plaster imbiru
np:buraczka łącze
średni burak
jabłko ligol
4 marchewki
plaster imbiru
W ciągu niecałego miesiąca wycisnęłam kilka kilogramów marchwi ,buraczków, pomarańczy, mandarynek ,kiwi,jabłek( najlepsze ligol ponieważ jest twarde),grejfruta,a także ananasa ,melona, gruszka ,cytryna, limonka, granat kapusta, seler naciowy, jarmuż, imbir.zrobiłam masło orzechowe,lody, mus;
jabłko,
banan
jogurt naturalny 200 gr
miód do smaku
zamiast banana można dodać truskawki.
Robiłam sok z kukurydzy banana i mleko .Jak do tej pory wyciskarka działa bez zarzutu ,nic się nie dzieje nie zapycha się (jeśli przestrzega się instrukcji), ja już opanowałam do perfekcji ,soki jeśli chcę gęściejsze zakładam sito rzadsze a jeśli klarowne przepuszczam jeszcze raz i zakładam sito gęściejsze i sito na dzbanek,w obsłudze wyciskarka jest bardzo prosta,mycie też jest bardzo szybkie. Jeśli by ktoś miał problem zakupem wyciskarki ,to jak najbardziej polecam wyciskarkę Sana EUJ-700 nie będzie żałował. Ja w sierpniu zakupuję na prezent.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Maria Kaczmarek
3
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Marzec 2016. Gratulujemy!

wyciskarka OSKAR 1200 DA

Muszę się podzielić z wami moja radością z zakupu w waszym sklepie internetowym najwspanialszej wyciskarki OSKAR 1200 DA. Otóż od dawna nosiłam się z zamiarem kupna wyciskarki ale to porządnej, Chodząc po sklepach z AGD i marketach napotykałam istne tandety CHIŃSKIEJ produkcji i o wiele droższe, a wyglądem duże coby mi zajmowały pół blatu w kuchni, a przecież ma ona służyć codziennie lub co drugi dzień w robieniu soków. Aż wreszcie pomyślałam, że w internecie zobaczę na pewno będzie, bo jeszcze muszę dodać, że nie jestem już młodą osobą i nie mam tak obrytego laptopa, chodzę na kurs komputerowy, i wykładowca zawsze mówi że trzeba szukać w GOOGLACH tam wszystko znajdzie się. Jaka była moja radość jak natrafiłam na wasz sklep. Dostałam oczopląsu która wyciskarkę wybrać. O porade zadzwoniłam własnie do was i otrzymałam bardzo rzetelną informację zarówno o marce, przesyłce, gwarancji itp. Na drugi dzień jak tylko sklep został otwarty telefonicznie złożyłam zamówienie, i na drugi dzień kurier już był u mnie z wyciskarką, Do tego wybrałam sobie naczynia próżniowe WAKSY z których jestem bardzo zadowolona, przetrzymuję zrobione soki, tak że codzienne nie muszę ich robić, Wyciskarka jest bardzo zgrabna, bardzo cicho silnik chodzi , no wszystkie plusy w niej. Zachęcam tych którzy się wahają jaka markę kupić to tylko Oskara 1200 DA, jest unowocześniony i prosty w obsłudze.Moją koleżankę też namówiłam na kupienie sobie i tak zrobiła. Jeszce raz dziękuje za miłą obsługę, szybkie tempo dostawy, JESTEŚCIE SPRAWDZONYM SKLEPEM INTERNETOWYM I BĘDĘ WAS WSZYSTKIM MOIM ZNAJOMYM POLECAĆ, a ja bede tylko u was zamawiać, gdyż sie nie zawiodłam. POZDRAWIAM. ULA z miasta TYCHY.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: urszula
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Luty 2016. Gratulujemy!

Wyciskarka Sana EUJ-707

Trafiłem na Państwa stronę www zupełnie przypadkiem. O wyciskarkach soku dowiedziałem się również przypadkiem podczas wizyty w Porcie Łódź. Zacząłem czytać mnóstwo artykułów na temat wyciskarek i 30 grudnia 2015 r. odwiedziłem Państwa firmę w celu zakupienia konkretnej wyciskarki. Okazała się być strzałem w 10, jestem nią zachwycony, w ciągu 5 dni wycisnąłem sok z 10 kg marchwi, kilkunastu pomarańczy, jabłek , kilku pęczków zielonej pietruszki, świeżych liści szpinaku,, salaty, świeżej rzodnkiewki imbiru, buraków, granatów. Codziennie z rana zaczynam wyciskać soki i jeśli będzie tak jak dotychczas, to polecam tę wyciskarkę w 100 %. Dziecinnie proste składanie i rozkładanie urządzenia, mycie, to w zasadzie tylko opłukanie pod bieżącą wodą. Bardzo sprawdza się pojemnik na sok i odpady (suche), które są w zestawie. Zrobiłem już wg przepisu masło orzechowe, wyszło rewelacyjne, bardzo łatwe do wykonania i smakuje równie dobrze. Na kolejny dzień namoczone zostały migdały na mleko migdałowe., myślę, że będzie równie dobre. Polecam wszystkim to urządzenie.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Piotr
2
Głosowanie na historię miesiąca zakończyło się.
Ta historia zdobyła nagrodę miesiąca za Styczeń 2016. Gratulujemy!

Klientka

Witam.
W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy zamówioną u Państwa wyciskarkę soku SANA firmy Omega.

Czekaliśmy na nią dość długo, bo gdy pierwszy raz nawiązałam kontakt z Państwa Firmą – powiedziano mi (rozmawiałam wtedy z jakąś panią), że w niedługim czasie będzie możliwość nabycia u Was nowej, udoskonalonej wyciskarki firmy Omega.

Czas oczekiwania się wydłużał, szczególnie dla kogoś, kto zdecydował się na taki zakup (omawiany, „wałkowamy” w domu od tygodni, może nawet miesięcy).

Ale było warto …

Zaraz po dostarczeniu przez kuriera (tego samego dnia) – córka, która była inspiratorem zakupu wyciskarki i kilkadziesiąt godzin poświęciła, aby zgłębić temat wyciskarek – oglądała najróżniejsze filmiki w Internecie głównie z USA – rozpakowała przesyłkę i po umyciu części, które nadają się do mycia – złożyła wyciskarkę.

W tygodniu – praca, szkoła, bieganie przedświąteczne – niestety brak czasu nie pozwolił nam od razu wypróbować tego pięknego urządzenia.

Dopiero w piątek przygotowaliśmy warzywa i zrobiliśmy pierwszy sok.

Uzyskany sok okazał się wspaniały.

Na początek zrobiliśmy go z buraczków, marchewek, jabłka, pomarańczy, mandarynki i odrobiny imbiru.

Wszystkim (czteroosobowa rodzina) bardzo, bardzo smakował.

Wyciskarka pracuje niezwykle cicho i bardzo wydajnie. W ciągu dosłownie kilku minut można uzyskać dużą ilość wyśmienitego soku.

Dzięki otrzymanym w zestawie naczyniom próżniowym – przechowaliśmy resztę uzyskanego soku w lodówce. Nic nie stracił ze swej świeżości i smakował tak samo, jak dnia poprzedniego.

A mycie wyciskarki - jest naprawdę bardzo proste i szybkie.

Sądzę, że SANA będzie długo służyć naszej rodzinie i dzięki tak doskonale pozyskiwanym i bardzo smacznym sokom podratujemy nasze zdrowie.

Dziękuję za umożliwienie nabycia tego wspaniałego urządzenia poprzez Państwa Firmę oraz za szybką realizację mojego zamówienia.

Pozdrawiam
Klientka
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Klientka

radość z dzielenia

To były bardzo udane wakacje! dzięki przyjaciółce znalazłam się wśród miłych ludzi w pięknym miejscu. Rodzinna atmosfera, joga, relaks i uśmiech. Wspólne poranki z sokiem. Tak, wiem, jestem nałogowcem... zabrałam wyciskarkę ze sobą. Soki robiły furorę, te owocowe większą, warzywne nieco mniejszą. Cudownie było się dzielić! Niestety ostatniego dnia maszyna odmówiła współpracy - pękła część z sitkami. Pomyślałam, sprawdzę po latach czy gwarancja działa. DZIAŁA! Wyciskarka wróciła i znowu mogę mieć moją "radość z dzielenia". Polecam wszystkim!
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Ania

Wyciskarka Omega Sana

Pierwszy sok jabłkowy z nowej wyciskarki z odrobiną mięty a żona do mnie: "Możesz mi powiedzieć dlaczego od dwóch lat gadałeś o tej wyciskarce a dopiero teraz ją kupiłeś?" Prawda jest taka, że np z ligola leci tyle soku jakby jabłko tylko z niego się składało:) Obiecałem sobie, że nigdy więcej nie kupię soku w kartonie. Wyciskam wszystko: marchewkę, buraka, jabłka, imbir (odrobinę np do jabłka), jarmuż, jak pisałem parę listków mięty czyni cuda. A sitko czasem się przytyka, przecież to sitko:) Szczególnie jak najpierw wyciskam coś twardego a później jabłka. Ale rozłożenie tej wyciskarki, umycie sitka jest dziecinnie proste. Wydajność i prostota obsługi jak na załączonych filmikach. Tym razem reklama naprawdę nie kłamie.
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Grzegorz

WYCISKARKA a nie sokowirówka

Jeśli ktoś waha się pomiędzy WYCISKARKĄ a sokowirówką to zdecydowanie ta pierwsza, choć POZORNIE sok ten sam to jego jakość zdrowotna nieporównywalna( chodzi o budowę strukturalną - zachowanie wszystkich składników). Koszt kilkakrotnie wyższy, ale opłaci się na przyszłe lata, żadna cena nie może wygrać z ceną ZDROWIA.
Ja kupiłem wyciskarkę OMEGA 8006(8226)zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony jej jakością wykonania (gwarancja 15 lat!!!) i zewnętrznym wyglądem (ozdoba kuchni) wyciskanie soku bardzo skuteczne i bardzo cicha praca.
Pozdrawiam Marek
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: MAREK

Moja historia

Z wyciskarkami poznałam się już dwa lata temu, przy terapii dr Gersona i stwierdziłam, że powinnam mieć taką. Jednak dopiero teraz zdecydowałam się na zakup. I nie żałuję! Jednego dnia zamówiłam wyciskarkę OMEGA VRT 402, a następnego już miałam i mogłam zrobić sok. Jest wspaniały, nie taki jak z sokowirówki. Sama wyciskarka jest prosta w użyciu i łatwo się myje, nie sprawia problemu składanie jej po umyciu. Jestem bardzo zadowolona z zakupu i myślę, że wyciskarka posłuży nie tylko mnie na długie lata, ale mojej rodzinie również, którzy są tak samo jak ja zachwyceni smakiem soku.
Marta
Pokaż całą historię Zwiń historię
Autor: Marta

Zagłosuj na tę historię.

Autor:
Zamknij okno
Pokaż następne 35 historii